SesjeTrendy

Marka Nalu Bodywear w jesiennej kolekcji pyta przewrotnie: What’s your rhythm?

Potrzebujesz ok. 3 min. aby przeczytać ten wpis

Czy żyjąc w dużym mieście, biegając pomiędzy jego atrakcjami, jesteś w stanie utrzymać swój unikalny rytm i żyć na własnych zasadach? Czy dajesz się ponieść wirowi miasta, czy raczej uważnie wsłuchujesz się w siebie? Każda z nas jest unikalna i jedyna w swoim rodzaju. Zatem, jak brzmi Twój rytm?

Jesienna kolekcja to hołd dla odważnych, nieposkromionych, charyzmatycznych kobiet, które nie boją się pokazać swojej wyjątkowości, a także dla wszystkich tych, które pragną takimi być. 

materiały prasowe Nalu Bodywear 

Zależy mi przede wszystkim na tym, aby kobiety nie były przebrane, nie udawały kogoś innego niż naprawdę są, bo taka jest teraz moda. Chcę, aby ubrania wyrażały ich wnętrze i żeby poczuły się w nich najlepszą wersją siebie – mówi projektantka i założycielka marki, Aleksandra Hanuszewicz.

materiały prasowe Nalu Bodywear 

Kim jest bohaterka najnowszej kolekcji? To warszawianka, która dokładnie wie, czego chce od życia. Nie biegnie razem z tłumem, a zgodnie z piosenką Rosalie „sama wie, w jakim rytmie lubi tańczyć”. A tańczyć lubi bardzo! Jest artystką dnia codziennego, a ubieranie traktuje jako zabawę i formę sztuki. Na szczególną uwagę w jesiennej kampanii Nalu zasługują wnętrza i architektura.

materiały prasowe Nalu Bodywear 

To pierwsza taka sesja, która jest stricte umieszczona w dużym mieście, a nie w naturze. Surowość modernistycznej architektury przełamałyśmy wytwornością i przepychem warszawskich barów, gdzie nasza bohaterka tańczy do rana w rytm muzyki disco – mówi projektantka.

Najnowsze ubrania to również bardzo osobiste projekty Aleksandry. 

W swojej głowie pokonałam barierę od chęci przypodobania się wszystkimi swoimi ubraniami do pokazania tego, co mi naprawdę w duszy gra. Część projektów, takich jak różowy płaszcz czy wzorzysty garnitur, już od dawna chodziły za mną i czekały, aż je uszyję – opowiada założycielka.

materiały prasowe Nalu Bodywear 

Kolekcja „What’s your rhythm?” to przede wszystkim eklektyzm, z którego wyraźnie wybija się stylistyka lat 70-tych. Koszula ze spiczastym kołnierzem zestawiona z kamizelką i szerokimi spodniami to stylizacja wyjęta wprost z filmu „Gorączka sobotniej nocy”. Klimat disco został przełamany charakterystycznymi dla marki romantycznymi sukienkami w duchu vintage oraz koszulami z żabotem w stylu artystycznej bohemy. Całość uzupełniają oversizowe płaszcze, spódnice z rozcięciem na udzie oraz krótkie swetry, które idealnie komponują się do spodni z wysokim stanem. Tkaniny, które zostały wybrane do najnowszej kolekcji to głównie ekologiczna bawełna, wiskoza i włoska wełna.

O AUTORZE
Dziennikarka i redaktorka z wieloletnim doświadczeniem. Przez wiele lat związana z rynkiem custom publishing, gdzie była odpowiedzialna za content marketing dla marek działających w branży modowej i beauty. Absolwentka polityki społecznej na Uniwersytecie Warszawskim. Jej pasja to podróże, które są dla niej największym źródłem inspiracji. Szczególnie upodobała sobie Kubę i region Bałkanów.
Julia Sawicka-Grandia
Powiązane posty
StreetstyleTrendy

Legginsy - zaskakujący powrót! Jak je nosić?

Legginsy znów powracają do łask! Dopasowane spodnie, to obowiązkowy element w garderobie modnej kobiety. Najnowsze modele różnią się jednak od tych sprzed kilkudziesięciu lat.
Czytaj więcej
StreetstyleTrendy

Koszule w wiktoriańskim i barokowym stylu - komu służą najlepiej?

Styl wiktoriański i barokowy zachwyca zdobieniami i kolorami. Obecnie często czerpie się z niego inspirację w świecie fashion. W tym sezonie niezwykle modne są koszule ozdobione żabotami, haftami i bufiastymi rękawami. Zobacz, jakie kobiece figury są stworzone do tego typu stylizacji.
Czytaj więcej
SesjeTrendy

Premiera nowej polskiej marki Myrtille na sezon jesień-zima 2020/2021!

Myrtille, czyli polska marka z nutą boho!
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *