Artykuł sponsorowany
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułu i osobiste poglądy autora.
Zdarzyło Ci się kiedyś stać przed półką w drogerii lub przeglądać paletę w salonie, czując, że żaden odcień do końca Ci nie pasuje? Wybór odpowiedniej barwy bywa zaskakująco trudny, bo sam zachwyt nad buteleczką nie gwarantuje, że dana tonacja zagra z Twoimi dłońmi. Zamiast kierować się przypadkiem lub krótkotrwałą modą, warto zwrócić uwagę na odcień swojej skóry oraz codzienne nawyki. Kilka prostych zasad ułatwi Ci podejmowanie decyzji i sprawi, że dłonie będą wyglądać estetycznie w każdej sytuacji.
Dobieranie barw warto zacząć od dokładnego przyjrzenia się własnej karnacji w naturalnym świetle. Dziewczyny o chłodniejszej cerze, u których żyły na nadgarstkach mają niebieskawy odcień, świetnie wyglądają w głębokim bordo, śliwce lub zimnym różu. Jeśli natomiast Twoja skóra szybko łapie słońce i ma złociste tonacje, znacznie korzystniej wypadną ciepłe pastele, brzoskwinia oraz klasyczny lakier do paznokci w odcieniu czerwieni wpadającej w pomarańczowy. Odpowiedni balans zapobiega efektowi sinych lub podrażnionych dłoni, co zdarza się przy przypadkowo dobranych emaliach. Najlepiej przetestować kilka próbek bezpośrednio przy płytce, zanim wybierzesz konkretną opcję przy stoliku stylistki. Dzięki temu od razu zauważysz, które barwy dodają skórze blasku, a które wizualnie ją postarzają.
Styl życia oraz codzienna garderoba w dużej mierze narzucają nam to, co ląduje na naszych dłoniach. Gdy w Twojej pracy obowiązuje stonowany dress code, bezpiecznym i estetycznym wyborem będą delikatne beże, jasne różowe tonacje lub klasyczny manicure francuski. W swobodniejszym otoczeniu możesz spokojnie pozwolić sobie na wyraźniejsze akcenty, takie jak kobalt, nasycona zieleń czy wzory geometryczne.
Warto przyjrzeć się ubraniom, które najczęściej wyciągasz ze swojej szafy, aby paznokcie nie gryzły się z resztą stylizacji. Dobrze skomponowana paleta pozwala uniknąć porannego zastanawiania się, czy dłonie pasują do wybranego swetra lub koszuli.
Przed wykonaniem zabiegu w salonie kosmetycznym warto odpowiedzieć sobie na kilka prostych pytań:
Pory roku w naturalny sposób podpowiadają nam odmienne zestawienia kolorystyczne. Słoneczne miesiące zachęcają do noszenia jasnych cytrusów, pastelowego błękitu, rozmytej miętowej zieleni czy energicznej fuksji. Jesienią i zimą chętniej sięgasz po głęboką czekoladę, barwy ziemi, musztardę oraz ciemne, wytrawne zielenie. Nie musisz jednak sztywno trzymać się kalendarza, jeśli masz ochotę przełamać utarte schematy. Wybór koloru może po prostu odzwierciedlać Twój humor w danym tygodniu – stonowany, gdy potrzebujesz spokoju, lub wyrazisty, kiedy chcesz dodać sobie odrobiny odwagi.